zęby psa

DBAJ O ZĘBY PSA, TAK JAK O SWOJE !

Higiena jamy ustnej psa jest tematem TOP. Wszyscy o niej mówią, ale niewiele osób wie jak się za to zabrać. Czy wystarczy dobrać karmę? A może kupić prasowane lub suszone kości? A może po prostu raz w tygodniu szczotkować zęby specjalną pastą? Jak to bywa w każdym temacie, nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zależy od naszego pupila – jego budowy, jego upodobań, wieku czy problemów zdrowotnych.

                Pierwszym krokiem do dbania o higienę jamy jest uświadomienie sobie, że aktualny sposób żywienia sprzyja rozwojowi kamienia nazębnego. Brak twardszych kawałków do zgryzienia, wygryzania mięsa z kości czy szpiku, powoduje, że nie ma naturalnego ścierania płytki nazębnej, która gromadząc się przez wiele tygodni doprowadza do powstania kamienia. Zarówno sucha karma, jak i mokra, czy gotowane jedzenie nie ułatwiają walki z osadem nazębnym.

                Jak więc dbać o zęby naszych podopiecznych? Możemy stosować specjalne produkty medyczne: preparaty dodawane do wody pitnej, które ograniczają wytwarzanie płytki nazębnej i neutralizują nieprzyjemny zapach z jamy ustnej. Należy jednak uważać z ich podawaniem przy psach o wrażliwym układzie pokarmowym. Kolejną opcją są specjalne żele enzymatyczne, które nakładamy na dziąsła i zęby – możemy je rozcierać ręcznie lub pozostawić to naszemu psu – zrobi to językiem próbując zlizać nałożony żel. Preparaty te są często smakowe i pupil próbą zlizania żelu będzie go rozprowadzał po całości. Ostatnim krokiem z zastosowaniem chemicznych suplementów jest szczotkowanie zębów specjalnymi preparatami weterynaryjnymi lub rozcieńczoną wodą utlenioną. Problemem, który może pojawiać się w tej metodzie jest przyzwyczajenie pupila do takich zabiegów. Często zdarza się, że jeśli nie robiliśmy tego od szczeniaka, to pies pozwoli sobie na grzebanie w jamie ustnej. Jest na to rozwiązanie – inne sposoby walki z kamieniem nazębnym.

                Przyjemniejszym wyjściem są specjalne gryzaki (naturalne i sztuczne), zabawki o porowatej strukturze, twarde smakołyki zmuszające psa do dłuższego ich gryzienia, co mechanicznie ściera powstający osad. Z naturalnych gryzaków mamy dostęp do poroży, suszonych kości, świeżych kości z mięsem. Do bardziej przetworzonych należą wszelkiego rodzaju pałeczki stomatologiczne do zgryzania, kości prasowe (te białe powyginane gnaty). Nie polecamy ich jednak dla naszych pupili. Mają one w sobie bardzo dużo sztucznych składników i konserwantów, co może skutkować rewolucjami ze strony układu pokarmowego. Lepiej więc je odpuścić, mamy w końcu dbać o zdrowie naszego psa a nie je nadwyrężać. Z zabawek mamy różnokształtne gumowe gryzaki, które są przeróżnych kształtów, często o bardzo nierównej powierzchni, która umożliwia w trakcie zabawy ścieranie mechaniczne kamienia.

                Jak widać wybór co to sposobów dbania o żeby naszego pupila jest ogromny. Należy jednak pamiętać, że nie wszystko jest dla każdego. Małe rasy i rasy brachycephaliczne mogą mieć problem z naturalnymi gryzakami. Siła ścisku szczęk oraz moc zębów nie jest taka sama jak u bernardyna, owczarka, czy nawet jamnika. Należy więc przypatrzeć się czy nasz pies w ogóle jest w stanie poradzić sobie z próbą gryzienia tego typu gryzaków. Z drugiej strony często psy ras dużych i olbrzymich naturalne sposoby takie jak suszone racice sarny, suszone kości będą pokonywały w góra 10-15 min. Tak więc gryzak nie do końca będzie spełniać swoją rolę. Wtedy należy zastanowić się nad surową kością z mięsem, tak aby przy odrywaniu i zeskrobywaniu mięsa pies ścierał kamień i trwało to dłużej niż chwilę.

                Dobrym sposobem jest łączenie wszystkich wymienionych czynności – preparaty chemiczne, gryzaki naturalne i zabawki z wypustkami. W ten sposób poza działaniem mechanicznym, działamy również enzymatycznie. Również dzięki temu możemy obserwować co jest najlepsze dla naszego pupila i móc stosować częściej to co mu najbardziej odpowiada.

                Jak widać dbanie o psie zęby nie jest bardzo trudne i czasochłonne. Jest to rzecz prosta i niedroga, a może uchronić go przed wieloma problemami, które niesie za sobą kamień nazębny: paradontoza, zapalenia bakteryjne kieszonki dziąsłowej, powikłania po zakażeniu – nawet zapalenie mięśnia sercowego.

                Dbajmy więc o nasze zwierzaki, aby ich uśmiech był wprost z Hollywood.

źródła:

Kamień nazębny u psa – walka o zdrowy uśmiech – Przychodnia weterynaryjna M.J.Ziemińscy

Piąte Warsztaty Kynologiczne HIGIENA I PROFILAKTYKA W CHOWIE I HODOWLI PSÓW

Choroby przyzębia u psów – Magdalena Gołyńska, Izabela Polkowska, Aleksandra Sobczyńska-Rak z Katedry i Kliniki Chirurgii Zwierząt Wydziału Medycyny Weterynaryjnej w Lublinie

kacmenc

Współzałożyciel Piesotto, miłośnik zwierząt...

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *