Karma dla maltańczyka – jak ogarnąć dietę białego księcia?

Jeśli w domu masz maltańczyka, to dobrze wiesz, że te niewielkie rozmiary skrywają całkiem dużą osobowość. To pies, który uwielbia tulenie, czułość, zabawę, ale też… potrafi mieć swoje humory, zwłaszcza gdy coś w diecie mu nie pasuje. A że to często psy wrażliwe, to temat „jaka karma dla maltańczyka” bywa bardziej skomplikowany, niż mogłoby się wydawać.
Dlaczego maltańczyk potrzebuje wyjątkowej diety?
Ta rasa jest cudowna, ale ma swoje specyficzne potrzeby. Przede wszystkim słynna biała sierść, która szybko zdradza każde potknięcie w pożywieniu. Zbyt dużo zboża, za dużo kurczaka, niski poziom białka, nadmiar sztucznych dodatków, barwniki, konserwantów i od razu pojawiają się zacieki pod oczami, przebarwienia i brak połysku. A to przecież częsty problem, który może przyczyniać się do frustracji zarówno psa, jak i opiekuna.
Maltańczyki miewają też skłonności do alergii pokarmowych, wzdęć, słabej tolerancji na gluten, a czasem także na wołowinę czy kurczaka. Dlatego tak ważne jest odpowiednie żywienie, dopasowane do wieku (szczeniąt, dorosłych i seniorów), kondycji i codziennego stylu życia.

Sucha czy mokra? A może jedno i drugie?
Kiedy zastanawiasz się, jaka karma będzie najlepsza, często pada pytanie: sucha karma czy mokra karma? Odpowiedź jest prosta — zależy.
Sucha karma
Dobra karma sucha daje psu porządną ilość energii, pomaga dbać o zęby i jest wygodna. Jeśli w grę wchodzi najlepsza sucha karma, powinna mieć wysoki poziom mięsa, bez sztucznych barwników, bez zbędnych wypełniaczy i koniecznie z naturalnym składem.
Mokra karma
Z kolei mokra karma świetnie wspiera nawodnienie i bywa idealna dla psów wrażliwych, którym sucha karma nie zawsze służy. To też sposób na apetyczną sytą michę, szczególnie gdy pies potrzebuje odmiany.
Warto jednak wiedzieć, że jeśli u Twojego psa maltańczyka pojawia się łzawienie, zacieki, drapanie, biegunki albo brak tolerancji na niektóre produkty, warto rozważyć karmę hipoalergiczną albo opartą na jednym źródle białka. Często świetnie sprawdza się formuła bezzbożowa, która eliminuje gluten i minimalizuje ryzyko reakcji.
W składzie powinny znaleźć się lekkostrawne składniki, dobrze przyswajalne białko, odpowiednia ilość tłuszczu, trochę warzyw, naturalne oleje, kwasy omega i brak czegokolwiek, co niepotrzebnie obciąża jelita małych psów.
A może świeże posiłki?
Coraz więcej osób zamiast klasycznych karm wybiera świeżo gotowane jedzenie oparte na indywidualnie dobranych składnikach. Przykładem jest nowoczesny model żywienia typu psi catering, gdzie porcje tworzy się specjalnie pod konkretnego psa — jego wagę, wiek, poziom aktywności i historię zdrowotną.
Takie posiłki to prawdziwie zbilansowana, świeża dieta bez zbędnych sztucznych dodatków, pełna wartościowych superfoods, probiotyków (bakterie), witamin, minerałów i naturalnych składników.
Dostawa wpada raz w miesiącu, wszystko przyjeżdża świeżo przygotowane i od razu ląduje w zamrażarce, gdzie czeka spokojnie na swoją kolej. Kiedy przychodzi pora karmienia, po prostu przekładasz odpowiednią porcję do lodówki, pozwalasz jej się naturalnie rozmrozić i masz gotowe, pachnące jedzenie, idealne dla psa maltańczyka, który często bywa wybredny i reaguje na każdą zmianę w pożywieniu. A taki świeży, delikatny posiłek potrafi zdziałać cuda — zwłaszcza u maltańczyków z tendencją do alergii, łzawienia czy problemów z trawieniem.

Pamiętaj — najlepsza dieta to ta, która służy Twojemu psu
Maltańczyki mają jedną z najpiękniejszych sierści w świecie małych ras, więc wygląd sierści, jej blask i brak przebarwień to priorytet. Stąd tak ważna jest wysoka zawartość dobrych tłuszczów, kwasów omega-3, witamin i minerałów, które wspierają zdrowie skóry.
Zła dieta może szybko odbić się na wizerunku — a przecież nikt nie chce widzieć, jak wcześniej śnieżnobiała sierść powoli żółknie.
Nie istnieje jedna „najlepsza karma” dla wszystkich maltańczyków. To, co działa u jednego, niekoniecznie podpasuje innemu. Każdy pies ma swoje preferencje i wrażliwość. Może uwielbiać wołowinę, a może jej nie tolerować. Może potrzebować wysokoenergetycznej diety, a może wręcz przeciwnie. Warto wybrać dietę, która zapewnia wszystkie składniki odżywcze, nie zawiera sztucznych dodatków, poprawia samopoczucie i nie powoduje problemów takich jak nadwaga, niestrawność czy nasilone zacieki.