logo Piesotto
  • Intro
  • Mój pies
  • Mój plan
  • Podsumowanie

Idealna dieta dla psanie ist...

Przygotowaliśmy kilka pytań, aby stworzyć plan żywieniowy dla Twojego psa

Znajdziesz 2 minuty?

Pies wpatrujący się w miskę
Pies leżący na podłodze

Paczka startowa na 14 dni / dzień

Najniższa cena z ostatnich 30 dni / dzień

Smaczki:00,00 zł

Dalej
Z kodem START zniżka -15% na dwa zamówienia + prezent 🎁 Odbierz teraz!

Sposób na niejadka

2026-05-05

Czy Twój pies podchodzi do miski, powącha i…. Odchodzi?
Zmieniasz karmę na inną - szukając tej, która nareszcie trafi w kubki smakowe pupila - bezskutecznie? 
A może przechytrzasz go parówką, a na zwykłą karmę patrzy z pogardą?
 

Psi niejadek - od czego zacząć? Jak przekonać psa do jedzenia? 

Jeśli choć jedna z tych sytuacji jest Ci znana - masz do czynienia z psim niejadkiem.
Wiele osób zmaga się z podobnym problemem - 
nawet 50% naszych klientów to rodzice psich niejadków, dlatego przygotowaliśmy pigułkę wiedzy na ten temat.

Zanim przejdziesz do szukania i testowania coraz to nowszych rozwiązań - cofnij się do podstaw. 
Dowiedz się, z jakiej przyczyny Twój pies regularnie odmawia jedzenia.

Oto 3 najczęstsze przyczyny stojące za odmową jedzenia przez Twojego psa.

Problemy zdrowotne u psa
Brak apetytu bardzo często ma swoje źródło w zdrowiu psa - i nie chodzi tylko o „złe dni”.
Zanim zaczniesz przeskakiwać między karmami lub dokarmiać pupila swoim jedzeniem - przeanalizuj potencjalne przyczyny zdrowotne.

W trosce o zdrowie swojego psa, konsultacja z lekarzem weterynarii to powinien być pierwszy krok w kierunku rozpoznania przyczyny posiadania “psiego niejadka”

Możliwe przyczyny zdrowotne braku apetytu u psa to m.in.: 
Problemy w jamie ustnej- ból zębów, stany zapalne dziąseł czy kamień nazębny 
Choroby układu pokarmowego- nudności, zgaga, zapalenia żołądka, jelit czy trzustki 
Zaburzenia hormonalne- choroby endokrynologiczne, takie jak niedoczynność tarczycy

Dlatego jeśli Twój pies nagle i całkowicie stracił apetyt, a wcześniej jadł normalnie – to jasny sygnał, że trzeba działać szybko. Pierwszym krokiem powinna być zawsze konsultacja z lekarzem weterynarii, który wykluczy (lub potwierdzi) przyczyny zdrowotne.

Psia psychologia przy stole

Nie zawsze brak apetytu oznacza chorobę czy złe nawyki - czasem to kwestia charakteru psa i jego podejścia do jedzenia.
Neofilia- niektóre psy uwielbiają nowości i bardzo szybko się nudzą, jeśli w misce dzień w dzień pojawia się to samo.
Neofobia- przeciwieństwo neofilii. Są psy, które boją się zmian w diecie. Jeśli w misce nagle pojawia się coś innego – podchodzą z nieufnością, a czasem odmawiają jedzenia przez kilka dni.

W praktyce oba zachowania bardzo często są skutkiem naszych własnych działań: zbyt częstych zmian karmy, częstego dosmaczania, podawania jedzenia „od święta” lub nieregularnych posiłków.

Złe nawyki żywieniowe (tak, to nasza zasługa!)
Prawda jest taka, że w większości przypadków, przyczyna braku apetytu leży… po naszej stronie. Jako psi rodzice chcemy jak najlepiej, niechcący doprowadzając do pogłębiania problemów behawioralnych.

„Tylko kawałek z talerza”, „jeszcze jeden smaczek”, „dodam mu jogurtu, bo inaczej nie zje”
 Brzmi znajomo? Postępując w ten sposób regularnie:

  • przekarmiamy psa 
  • uczymy psa wybredności 
  • “nagradzamy” psa za niezjedzenie posiłku

Efekt? Pies nie je tego, co ma w misce, bo doskonale wie, że opiekun prędzej czy później się ugnie. To błędne koło, które często trwa miesiącami – i które można przerwać tylko wtedy, gdy to my zmienimy swoje nawyki.

Dobra wiadomość?
W zdecydowanej większości przypadków to nie choroba, ale właśnie nasze rodzicielskie nawyki stoją za wybrzydzaniem przez psa. A te można zmienić! 
Twój pies nie je? Oto przykład, jak go przekarmiasz…
Wielu psich rodziców jest przekonanych, że pies jest niejadkiem, bo „nie smakuje mu karma”. Jeśli Twój pies konsekwentnie odmawia wszelkiej karmy, a przyczyny zdrowotne zostały wykluczone, Twój pupil bardzo często po prostu nie jest głodny. Dlaczego? Jego zapotrzebowanie kaloryczne jest już w pełni zaspokojone przekąskami, gryzakami czy dodatkami „od serca”, którymi próbujesz uratować sytuację.

Zobacz dwa przykłady z życia:
Przykład 1 – Maltańczyk 7 kg, 5 lat, psi leniuszek z lekką nadwagą

Zapotrzebowanie kaloryczne: ok. 370 kcal dziennie
Karma podstawowa: 130 kcal
Dodatki, które dostaje od opiekuna: naturalny gryzak (80 kcal), parówka (170 kcal), olej dosmaczający karmę (45 kcal), leki podawane w pasztecie (30 kcal)
Wniosek: Pies ze wszystkich dodatków otrzymuje dodatkowe 325 kcal, czyli praktycznie całe dzienne zapotrzebowanie! W takiej sytuacji - po co ma sięgać po zwykłą karmę? Pies jest najedzony, a karmę w misce traktuje jak opcję, z której może zrezygnować.

Przykład 2 – Labrador 30 kg, aktywny 3-letni młodzieniec
Zapotrzebowanie: ok. 1200 kcal dziennie
Karma podstawowa: 1000 kcal
Dodatki: 2 gryzaki (ok 160 kcal), kilka ciasteczek treningowych (150 kcal), resztki z obiadu (150 kcal)
Wniosek: Dodatki poza podstawową karmą stanowią prawie 40% jego zapotrzebowania kalorycznego! W efekcie piesek zjada nie 1200kcal, a ok 1460 kcal i w dłuższej perspektywie staje się wybredny - skoro dostaje lepsze kąski, częste nagrody, a co najlepsze na świecie - resztki ze stołu, karmę zje od niechcenia - raz zje, innym razem odmówi.
Widzisz, jak łatwo pies może stać się „niejadkiem”? To nie kaprys - to nasze ręce, które podają przekąski, odpowiadają za brak apetytu przy misce. To nie dzieje się w jeden dzień, a jest zbudowanym nawykiem wokół Waszego “systemu” karmienia pupila.

Ciekawostka
Bardzo często problem wychodzi przy dokładnym wywiadzie… i prowadzi do psich dziadków. Dokarmianie przez rodzinę (w odwiedzinach, na wakacjach czy w domu) to jeden z najczęstszych powodów braku efektów.

Czy przekarmiam swojego psa? Co robić?
Wniosek jest prosty: zanim uznasz, że Twój pies nie lubi karmy, policz dokładnie, ile kalorii dostaje dziennie. Zacznij prowadzić dzienniczek żywieniowy - zważ dokładnie wszystkie podawane “przegryzki”, rzucane plasterki sera czy kawałki jabłuszka. Sumiennie prowadź dzienniczek przynajmniej kilka dni. A następnie… podsumuj wynik.
Może się okazać, że to nie karma jest problemem, tylko… nasza miłość wyrażana w smaczkach.

Przygotowaliśmy dla Ciebie 5 najważniejszych wskazówek, które można stosować w pracy z psimi niejadkami:

1. Ustal stałe pory posiłków
Podawaj jedzenie o stałych porach. Nie musisz trzymać się stałych godzin posiłków, wystarczą pory dnia, czy wprowadzona rutyna np. karmienie po spacerze. Wprowadzenie regularnych pór posiłków u psa jest tak samo ważne, jak u człowieka. U zdrowych i dorosłych psiaków zalecane jest karmienie dwa razy dziennie. 
Ważne - zostaw miskę z posiłkiem tylko na 15-20 minut. Jeśli pies nie zje - zabierz ją do następnego karmienia, nie bój się tego. To prosta metoda, żeby pokazać pupilowi, że jedzenie nie jest dostępne „na okrągło”.

2. Koniec z podjadaniem między posiłkami
Smakołyki, resztki z obiadu, „tylko kawałek parówki” – to wszystko może doprowadzić do sytuacji, w której same smakołyki spełniają zapotrzebowanie energetyczne psa, o którym pisałam w poprzedniej wiadomości. Ogranicz przekąski. Jeśli chcesz nagradzać psa, uwzględnij smaczki w jego dziennym zapotrzebowaniu kalorycznym. 
Gryzaki, przysmaki powinny stanowic maksymalnie 10% dziennego zapotrzebowania psa.Ogranicz też dosmaczanie posiłków, jeśli widzisz, że pies wyjada z miski tylko przekąski. Podawaj przysmaki w formie nagrody, a nie jako dodatek do posiłku. Dzięki temu pies nie zacznie wyjadać tylko przekąsek z miski, a smaczki jako extra nagroda spełnią swoją funkcję.

3. Zadbaj o odpowiednią, pełnowartościową dietę
Podstawą powinno być pełnowartościowe jedzenie. Świeże, naturalne posiłki dużo częściej zachęcają psa do jedzenia niż suche granulki, które łatwo odrzucić. Nie zmieniaj karmy co chwilę, ale postaw na dobrej jakości pełnowartościową karmę. W  Piesotto stawiamy na najwyższą jakość i właśnie dlatego trafia do nas tak dużo psich niejadków!

4. Podawaj posiłki w sposób interaktywny
Miska to nie jedyna opcja! Spróbuj zabawek interaktywnych takich jak kongi, lickimaty.  Dla psa posiłek staje się wtedy ciekawszym wyzwaniem, a jedzenie - nagrodą za wysiłek. To To świetny sposób, żeby budować pozytywne skojarzenia z karmą, wydłużyć czas pobieranie posiłku i nieco zmęczyć intelektualnie pieska!

5. Cierpliwość i konsekwencja
Zmiana nawyków wymaga czasu - pies musi nauczyć się, że to, co jest w misce, to jedyne i najlepsze jedzenie, jakie dostanie. Wytrwałość opiekuna to klucz do sukcesu. Nie obawiaj się, że zabierając miskę po 15 minutach zagłodzisz psa.  Doskonale wiemy, że pies jest członkiem rodziny i chcesz dla niego jak najlepiej, dlatego cierpliwość i konsekwencja w wychowaniu do najlepsze, co możesz zrobić, aby rozwiązać ”niejadkowy” problem, z jakim się mierzycie.

Masz pytania? Pamiętaj, że dla naszych aktywnych subskrybentów jest dostępna darmowa konsultacja - nasza dietetyk chętnie pomoże Ci w dalszej pracy z psem, aby karmienie z wyzwania stało się czystą przyjemnością!
Pokaż więcej wpisów z Maj 2026
pixel